Wednesday, April 28, 2010

Bułki Razowe z Płatkami Owsianymi



Pyszne i zdrowe bułeczki. Są mięciutkie i puszyste w środku. Dla miłośników zdrowego odżywiania ale nie tylko:) Pasują zarówno do słodkich dodatków jak dżem czy marmolada jak i do wędliny czy sera. Ja uwielbiam je z serkiem kremowym (whipped cream cheese) i pomidorem lub ogórkiem. Wspaniałe po prostu!
Można je rownież zamrozić.
Przepis Bajaderki znaleziony na Moje Wypieki.


Składniki na 12 bułeczek:

1/2 szklanki płatków owsianych*
1-2 łyżki miodu (dałam 2)
1 łyżka masła
3/4 łyżeczki soli
1 szklanka wrzącej wody

Do dużej miski wsypać płatki, sól, dodać miód i masło i zalać wszystko wrzącą wodą. Wymieszać dobrze i odstawić na chwilę do wystudzenia.

Ponadto potrzebujemy:

1 czubatą łyżeczkę drożdży suchych (około 7g - ja dałam 1,5 łyżeczki)
3 łyżki letniej wody
2 łyżki zmielonego siemienia lnianego (dałam otręby owsiane**)
1,5 szklanki mąki pszennej razowej
3/4 szklanki mąki pszennej (dałam mąkę pszenną chlebową)

do posmarowania: 1 jajko roztrzepane z 1 łyżka mleka
do posypania: płatki owsiane

Drożdże rozpuścić w letniej (nie gorącej) wodzie, odstawić na 5 minut po czym dodać do płatków. Wsypać obie mąki oraz siemię/otręby i zagnieść jednolite ciasto (można mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Odstawić do wyrośnięcia na jakieś 1,5 godziny (czasem krócej czasem dłużej - powinno podwoić swoją objętość).
Następnie ciasto przełożyć na blat i lekko odgazowac (uderzając w nie lekko ręką i zostawiając na 5 minut aby odpoczęło).
Po czym dzielimy ciasto na 12 równych części i formujemy bułeczki. Ułożyć na blaszce, pozostawić pod przykryciem około 30 minut, do napuszenia. Przed samym pieczeniem bułeczki posmarować jajkiem i posypać płatkami.

Piec w temperaturze 200C (395F), przez około 15 minut, aż będą ładnie zarumienione. Wystudzić na kratce.

Polecam i smacznego!:)



*Rolled Oats (do kupienia w każdym markecie, np. Lucky)
**Oat Bran (j.w.)

Sernik z Białą Czekoladą i Malinami

English Version


Wspaniały sernik! Połączenie białej czekolady i malin jest po prostu genialne:) Dodatkowo dla wszystkich w USA dobra wiadomość - nie trzeba szukać polskiego twarogu! W smaku troszkę różni sie oczywiście od tradycyjnego polskiego sernika (jest bardziej kremowy i lżejszy) ale naprawde doskonały!
Przepis podaję z blogu Moje Wypieki z pewnymi modyfikacjami. Polecam bo warto!:)


Składniki:

200g/7oz ciastek digestive* (ja użyłam Graham Crackers)
90g/3oz białej czekolady
80g/2.8oz masła


1/2 szklanki kremówki (użyłam heavy whipping cream)
150g/5.3oz białej czekolady
227g/8oz serka mascarpone
227g/8oz zmielonego twarogu lub serka kremowego typu Philadephia
1/4 szklanki cukru pudru
2 jajka
2 białka
400g swieżych malin (ja miałam może 2 garści bo dziecko zjadło resztę):)

Wykonanie:


Tortownicę o średnicy 23 cm (9in) wyłożyć szczelnie folią aluminiową (nie robilam tego, spryskałam za to całą tortownicę PAM - cooking spray i wszystko bylo OK). Ciastka pokruszyć blenderem lub wałkiem (na piasek). W garnuszku rozpuścić masło i czekoladę, na małym ogniu, ciągle mieszając żeby się nie przypaliło. Rozpuszczone wymieszać dobrze z pokruszonymi ciastkami i wyłożyć dno tortownicy (ja również wyłożyłam troszkę boki - jakiś 1 cm do góry). Wlożyć do lodówki i schłodzić przez około 30 minut.

Kremówkę umieścić w garnuszku z grubym dnem, wrzucić połamaną czekoladę i gotować aż się rozpuści, cały czas mieszając. Lekko ostudzić.
Mikserem ubić mascarpone, twarożek i cukier, caly czas miksując dodawać jajka (jedno po drugim, nie wszystkie naraz). Następnie dodać miksturę czekoladową i zmiksować dobrze aby sie ładnie połączyło. Osobno ubić 2 białka i dodać do masy serowej wraz z 250g malin i delikatnie wymieszać łyżka.
Gotową masę serową wylać na schłodzony spód ciasteczkowy.
Piec około 1,5 godziny w 160C (320F). Studzić w piekarniku z lekko uchylonymi drzwiczkami (okolo 1-2 godzin). Wyjać i włożyć do lodówki na conajmniej 4 godziny a najlepiej na cała noc.
Podawać z resztą malin oprószony cukrem pudrem (u mnie z jeżynami z racji braku malin):)

Jeszcze jedna uwaga: sernik rośnie naprawdę wysoki po czym w czasie studzenia i póżniej w lodówce opada i jest dość niski ale taki ma być:)


Polecam i smacznego!:)

* Można kupić ciastka digestive w World Market albo użyc innych zbożowych ciasteczek

Monday, April 26, 2010

Ciasteczka jak Pieguski

English Version


Naprawdę smaczne ciasteczka, które można zrobić z różnymi bakaliami, suszonymi owocami czy czekoladą. Przepis dostałam dawno temu i już nie pamiętam od kogo:) Robi się je szybciutko i są naprawdę pyszne a wychodzi ich bardzo dużo - około 60 sztuk! Ja zazwyczaj dzielę ciasto na połowę i do każdej cześci dodaję inne dodatki. Ostatnio były to orzechy i ciemna czekolada (semi-sweet chocolate chips) oraz rodzynki i biała czekolada (white chocolate chips).

Składniki (na około 60 sztuk):

250g miekkiego masła (2 sticks + 2 łyżki)
3/4 szklanki cukru 1 jajko
2 1/2 szklanki mąki
1/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka sody
około 1/2 szklanki drobno pokrojonych orzechów,
100g/3.5oz groszków czekoladowych białych (lub posiekanej czekolady)
100g/3.5oz groszków czekoladowych ciemnych (lub posiekanej czekolady)

100g/3.5oz rodzynek
Można również dodać maku lub posiekanych suszonych owoców - co kto lubi:)


Wykonanie:
Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko, wymieszać. Dodać mąkę, sodę i sól i dobrze wymieszać lub zmiksować (ja wszystko robię mikserem). Następnie dzielę ciasto na dwie cześci i do jednej dodaję orzechy i ciemną czekoladę a do drugiej rodzynki i białą czekoladę. Wszystko dobrze wymieszać. Z ciasta robić kuleczki wielkości orzecha włoskiego i układać na blaszce wyłożonej pergaminem lub papierem do pieczenia w dość dużych odstępach bo ciasteczka się "rozpłyną" na boki. Można je też lekko (ale naprawdę lekko, np. łyżką) spłaszczyć zanim włożymy do piekarnika, wtedy po upieczeniu będą bardziej płaskie (ja moich nie spłaszczałam).
Piec w 200C (395F) około 10-15 minut. Wyjąć i studzić na kratce.




Polecam i smacznego!:)

Saturday, April 24, 2010

Chleb Najprostszy

English Version


Tak! Najprostszy z prostych, tak że nawet dziecko by go zrobiło:) Dodatkowo jest bardzo dobry! Przypomina polskie pieczywo z najlepszej piekarni. Chrupiąca skórka i mięciutki, "dziurkowany" środek - mniam! Jedyny problem jaki z nim jest to taki, że trzeba czekać na niego dość długo ale smak wynagradza wszystko więc do dzieła - pieczemy!:)
Przepis pierwszy raz podesłała mi moja przyjaciółka Magda a znalazła go na Wielkim Żarciu. Później zetknęłam sie z nim jeszcze na kilku innych blogach kulinarnych.
A tutaj możecie oglądnąć jak robią go dwaj sympatyczni panowie:)


Składniki na 1 mały bochenek:

3 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki wody
1 i 1/4 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki suchych drożdży


Wykonanie:

Mąkę wsypać do miski, dodać sól i drożdże i lekko wymieszać. Następnie wlać wodę i łyżką lub ręką zamieszać - niedługo - byle tylko wszystkie składniki się połączyły. Przykryć i odstawić w temperaturze pokojowej na 12 a najlepiej na 18 godzin.
Po tym czasie wyjać ciasto na lekko omączoną powierzchnię i odgazować czyli rozpłaszczyć lekko rękami, złożyć na pół i jeszcze raz na pół naciskając cały czas rekami. Następnie uformować owalny bochenek i ułożyć na sciereczce (obficie wysypanej otrębami, mąką, mąką kukurydzianą lub sezamem) gładką stroną do góry, lekko nakryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 2 godziny (chleb powinien podwoić swoją objętość). Czasami jest dość trudno uformować bochenek bo ciasto może być zbyt luźne wtedy można włożyć go do koszyczka do wyrastania chleba lub np. do durszlaka wyłożonego sciereczką i w ten sposób pozostawić do wyrośnięcia.
Piekarnik nagrzewamy do 250-260C (500F) i wkładamy do niego puste, niczym nie wysmarowane naczynie, w którym będziemy piec chleb (musi ono być odporne na wysoką temperaturę, mieć pokrywkę oraz powinno się nagrzewać przez około 1/2 godziny - ja piekę w naczyniu żaroodpornym). Wyrośnięty chleb odwijamy i pomagając sobie rekami zsuwamy ostrożnie do nagrzanego naczynia, nakrywamy pokrywką i wkładamy do piekarnika. Temperaturę zmniejszamy do 230C (450F) i pieczemy przez 30 minut. Następnie zdejmujemy pokrywkę i pieczemy jeszcze 10-15 minut. Studzimy na kratce.

Polecam i smacznego!:)

Friday, April 23, 2010

Babka Łaciata

English Version


Babka piaskowa - tak ją zawsze nazywałam ale okazało się że nie jest to do końca prawda:) Babkę piaskową robi się troszkę inaczej i korzysta z innych składników. A więc to będzie po prostu babka łaciata bo jest w łatki:) Bardzo dobra i prosta do zrobienia. Idealna do kubeczka herbatki, kawki albo mleka:)
Przepis z mojego niezastąpionego notatnika:)


Składniki:

4 jajka
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
220g/8oz/2 sticks masła - roztopionego i wystudzonego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 cukier waniliowy (8g/0.28oz) lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżka kakao

Wykonanie:

Jajka (całe) ubić z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. 






Dodać obie mąki, proszek do pieczenia i roztopioną margarynę, dobrze wymieszać (najlepiej łyżką). 



Odlać około 1/2 - 3/4 szklanki ciasta a resztę przełożyć do wysmarowanej masłem i posypanej kaszą manną albo bułką tartą formy (okragła o przekątnej 23cm/9in lub kwadratowa o boku 23cm/9in lub keksówka 9x5inch/13x23cm). Do pozostawionej cześci ciasta dodać kakao i dobrze wymieszać aby nie bylo grudek. Następnie wąską strużką polać po wierzchu jasnego ciasta tworząc łatki.
Piec w temperaturze 180C (355F) przez około 30-40 minut do tzw. suchego patyczka.




Polecam i smacznego!:)

Wednesday, April 21, 2010

Kurczak Pomarańczowy z Rozmarynem

English Version


Smaczna propozycja na obiadek:) Bardzo nam smakowało więc spróbujcie może i Wam posmakuje:) Słodki smak pomarańczy i miodu świetnie zbalansowała musztarda Dijon a rozmaryn nadał mięsku fantastyczny aromat. Mniam - palce lizać:)
Przepis z książki "Quick, Short Chicken Recipes" by The Confident Cooking (praca zbiorowa).


Składniki (dla około 4-6 osób):


2 duże pomarańcze
175g (1/2 szklanki) miodu
1 i 1/2 łyżki posiekanego rozmarynu (najlepiej świeżego)
2 łyżki musztardy Dijon (dałam 2 i 1/2 łyżki)
4 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
1.5 kg (3lb 5oz) kawałków kurczaka (nóżek, skrzydełek, podudek itp.) lub cały kurczak pokrojony na kawałki (ja tak właśnie zrobiłam)
troszkę rozmarynu do posypania przed podaniem


Przygotowanie:

Do miski lub małego naczynia wycisnąć sok z jednej pomarańczy, dodać miód, rozmaryn, musztardę, czosnek i wszystko dobrze wymieszać. 



Drugą pomarańczę przekroić na pół a poźniej w 1-centymetrowe plasterki lub półplasterki i dodać do miski z marynatą (ja wrzucam odrazu do mięsa w naczyniu do pieczenia).



Kawałki kurczaka posolić i włożyć do naczynia żaroodpornego. Wlać marynatę i wymieszać dobrze aby wszystkie kawałki były równomiernie nią pokryte. 




Można piec odrazu ale najlepiej naczynie przykryć i włożyć do lodówki na około 4 godziny aby kurczaczek dobrze sie zamarynował.
Piec bez przykrycia w temperaturze 200C (400F) przez okolo 50-60 minut na złoty kolor przewracając kurczaka i smarując go marynatą co jakiś czas (ja pieklam 60 minut i smarowałam kurczaczka co 20 minut). Podawać z ryżem lub ziemniakami i ulubioną surówką. Przed podaniem posypać rozmarynem.




Polecam i smacznego!:)

Monday, April 19, 2010

Sałatka z Tuńczykiem

English Version

Tym razem coś mniej słodkiego:) Pyszna sałatka, która świetnie pasuje zarówno do wędliny czy mięska jak i do kromki świeżego chleba z masłem:)
Przepis znalazłam bardzo dawno temu gdzieś w Internecie:) Dzieliłam się już nim z kilkoma osobami i wszystkim zawsze smakowało:)

Składniki:

1 szklanka ryżu (tutaj używam zawsze ryżu Uncle-Ben's)
2 puszki tuńczyka (142g/5oz każda)
1 puszka kukurydzy (425g/15oz)
1 puszka groszku (425g/15oz)
1 puszka fasoli czerwonej (425g/15oz)
1-2 paryki czerwone
1 słoik ogórków konserwowych (780g/27oz)
1 cebula
sól, pieprz do smaku
1/2 - 3/4 szklanki majonezu 

2-5 łyżek śmietany


Wykonanie:

Ryż ugotować. Paprykę, cebulę i ogórki pokroić w kosteczkę. Wszystkie składniki połączyć. Dodać majonez wymieszany ze śmietaną (ja dodaję najpierw około pół szklanki majonezu plus 2-3 łyżki śmietany a w razie potrzeby dodaję później więcej).




Polecam i smacznego!:)

Saturday, April 17, 2010

Proste Ciasteczka Maślane

English Version


Naprawdę proste i smaczne ciasteczka:) Robi się je błyskawicznie, są kruchutkie i bardzo maślane:) W sam raz dla niezapowiedzianych gości, którzy mają zapukać do naszych drzwi za jakieś pół godziny:) Przepis znalazłam na niesamowitym blogu Moje Wypieki.

Składniki (na około 30 ciasteczek):


120g (daję 1 stick/4oz) miękkiego masła
3 łyżki cukru pudru
150g mąki (1 szklanka o pojemności 250ml)
kilka kropel Waszego ulubionego aromatu/ekstraktu (ja robiłam je już z migdałowym, waniliowym, cytrynowym i pomaranczowym i za każdym razem rozpływały się w ustach!)


Wykonanie:


Wszystkie składniki zagnieść lub utrzeć mikserem. Z ciasta robić małe kuleczki (mniejsze od orzecha włoskiego), układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub pergaminem i spłaszczać widelcem (stąd ten wzorek).
Piec około 15-20 minut w temperaturze 180C/355F (zależy od piekarnika).
Ciasto uformowane w kuleczki
Ciasteczka tuż po upieczeniu
Polecam i smacznego!:)

Friday, April 16, 2010

Muffiny Jagodowe

English Version


Bardzo dobre babeczki (albo jak kto woli muffinki):) Długo szukałam odpowiedniego przepisu aż w końcu stworzyłam własny i wyszły takie jak chciałam:) Są mięciutkie i delikatne - prawie jak puch! No i dodam jeszcze, że są baaardzo proste do zrobienia:)
Inspirowałam się kilkoma różnymi przepisami znalezionymi w Internecie.

Składniki na 12 babeczek:

150g/5.3oz jagód + garść do posypania na górze
1 1/2 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru pudru
225g/8oz/2 sticks miękkiego masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
2 jajka
1/3 szklanki mleka
2 łyżki mielonych migdałów*
1/2 łyżeczki ekstraktu lub olejku migdałowego

Wykonanie:


Wszystkie składniki (oprócz jagód) włożyć do jednej miski i zmiksować. Dodać jagody i delikatnie wymieszać łyżką. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami i nałożyć ciasto do 3/4 wysokości. Na górę ułożyć po parę jagód.
Piec w temperaturze 190C (375F) przez około 20-30 minut.
Wystudzić i zajadać:)



Polecam i smacznego!:)

*używam Almonds meal

Thursday, April 15, 2010

Chleb Sezamowy


Wspaniały chlebuś, który znalazłam na wspaniałym blogu Doroty "Moje Wypieki", od którego jestem po prostu uzależniona!
Chleb Sezamowy na maślance.
Bardzo prosty do wykonania i bardzo dobry:)


Składniki:

1 szklanka maślanki lub jogurtu naturalnego, greckiego w temeraturze pokojowej (dałam jogurt)
1/4 szklanki letniej wody
1 łyżeczka płynnego miodu
2 szklanki mąki pszennej chlebowej
1/2 szklanki mąki orkiszowej (dałam pszenną razową)
1/2 szklanki mąki pszennej razowej
2 łyżki otrębów pszennych
2 łyżki zarodków pszennych (dałam otręby pszenne)
1 łyżeczka drożdży instant
1 i 1/3 łyżeczki soli
po 1 łyżce białego i czarnego sezamu (dałam 2 łyżki białego)

ponadto do posmarowania zółtko roztrzepane z łyżką mleka oraz po 1 łyżeczce białego i czarnego sezamu do posypania bochenka (ja posypałam tylko białym)


Wykonanie:

Do miski (lub do miski miksera) wsypać wszystkie składniki i wyrobić jednolite ciasto. Przykryć sciereczką lub folią i odstawić do wyrośnięcia na około 1-1,5 godziny.
Po tym czasie ciasto wyłożyć na lekko podsypaną mąką powierzchnię, wyrobić jeszcze raz i uformować bochenek. Przełożyć na blaszkę (lub jeśli ktoś ma do koszyka do wyrastania chleba), przykryć i odstawić do wyrośnięcia (powinien podwoić objętość).
Następnie chlebuś naciąć, posmarować jajkiem i posypać sezamem.

Piec chleb z parą - albo położyć na dnie piekarnika naczynie żaroodporne z wodą albo popsikać ściany piekarnika wodą (ja tak właśnie robię). Piec 10 minut w temperaturze 240C (465F), następnie 10 minut w 220C (430F) i ostatnie 10 minut w temperaturze 200C (395F). Wyjąć i studzić na kratce.
Można go zamrozić jak juz całkiem wystygnie.

Polecam i smacznego!:)

Fantazyjne Bułeczki



Przepyszne bułeczki! Moje ulubione! Mięciutkie i delikatne. Piekę je co tydzień i jeszcze się nam nie znudziły. Za każdym razem mogą mieć inny kształt albo formuujemy je po prostu jako zwykłe okrągłe bułeczki i też są pyszne i pięknie się prezentują :)
Fancy Rolls z przepisu Sary Lewis "The Bread Book".



Składniki:

475g mąki pszennej chlebowej
2 łyżki miękkiego masła
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
1 i 1/4 łyżeczki suchych drożdży
475 ml ciepłej wody (nie gorącej!)

Żółtko roztrzepane z łyżką wody do posmarowania bułeczek
Nasiona i ziarna do posypania (co kto lubi: mak, sezam, słonecznik, kminek, sól, itp.)

Wykonanie:

Autorka tego przepisu proponuje najpierw wsypać mąkę do miski, dodać masło i palcami rozdrobnić je tak żeby wszystko przypominało kruszonkę a później dodaje resztę składników na końcu wlewając wodę.

Ja używam miksera z hakiem do ciasta drożdżowego. Do miski miksera wsypuję najpierw mąkę i dodaję masło, włączam mikser i pozwalam mu troszkę popracować (około 2-3 minuty). Następnie wciąż wyrabiając dodaję sól, cukier i drożdże oraz wlewam ciepłą wodę i zostawiam aby się wyrabiało na jakieś 10 minut (ciasto powinno być miękkie i elastyczne). Po tym czasie przekładam do miski lekko oprószonej mąką, przykrywam folią i zostawiam do wyrośnięcia na około 1-1.5 godziny (powinno podwoić swoją objętość).

Następnie wyjmuję ciasto na lekko omączoną powierzchnię, dzielę je na 8 równych cześci (oryginalnie powinno być 12 ale wychodzą wtedy malutkie bułeczki) i formuuję bułki - różne kształty - to już zależy od Waszej wyobraźni:


  • koniczynka - z ciasta robię trzy kuleczki i łączę je ze sobą,
  • ślimaczek - robię wałeczek długi na około 20 cm i zwijam go jak ślimaka,
  • supełek - znów naciągam ciasto na długość 20 cm i zawiązuję na węzełek,
  • kwiatuszek - robię jedną kuleczkę, spłaszczam lekko i nacinam od brzegów w pięciu miejscach,
  • rogacze - robię jedną kulkę i nacinam na krzyż (jak bedzie rosła to pojawią się rogi).

Tak ukształtowane bułeczki układamy na blaszce (posypanej mąką), przykrywamy folią i zostawiamy na około 20-30 minut do wyrośnięcia. Jak już się napuszą smarujemy jajkiem i posypujemy nasionami.
Pieczemy w 200C (395F) przez okolo 15-20 minut (jeśli robilismy mniejsze bułeczki to wystarczy około 10 minut).
Wyjmujemy, przekładamy na kratkę i studzimy.

Jeśli nie uda Wam się zjeść wszystkich bułeczek tego samego dnia proponuję je zamrozić. Super się mrożą i nic się z nimi nie dzieje a po odmrożeniu smakują jak wyjęte prosto z piekarnika:) Ja odmrażam w mikrofali (wkładam bułeczkę na około 20 sekund i gotowa do jedzenia) :)


Tutaj bułeczki są już gotowe do pieczenia:)
Polecam i smacznego!:)

Tuesday, April 13, 2010

Sernik z Brzoskwiniami


Kolejny klasyczny wypiek. Bardzo smaczny polski serniczek - cieżki i mokry - mój ulubiony:) Dużym powodzeniem cieszy się w naszym domu i zawsze znika w tempie błyskawicznym:)
Ze zbioru przepisów mojej mamy.

Składniki:

Ciasto:
3 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 łyżka proszku do pieczenia
250g/8.8oz margaryny lub masła (2 sticks + 2 łyżki)
3 żółtka


Masa serowa:
1kg/2.2lb sera białego*
6 jajek
3 białka
1 szklanka cukru (może byc puder)
1 łyżka kaszy mannej
2/3 margaryny lub masła (2 sticks)
cukier waniliowy (8g/0.28oz)
bakalie - co kto lubi i ile lubi:)
2 puszki brzoskwiń w syropie (około 15oz/425g każda)


Wykonanie:

Ze wszystkich składników na ciasto zagnieść kruche ciasto:
Mąkę przesiać z proszkiem. Dodać cukier, żółtka i margarynę i wszystko ładnie posiekać nożem i szybko zagnieść. Uformować dwie kule, zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 2 godziny.


Ser zmielić. Margarynę/masło utrzeć z cukrem i żółtkami. Wciąż ucierając dodawać ser. W osobnym naczyniu ubić białka na sztywno. Kaszę manną i ubite białka dodać do masy serowej i wszystko dobrze wymieszać.



Jedną część ciasta zetrzeć (lub rozwałkować) na dół (foremka o wymiarach 22x32cm / 9x13in). 



Nałożyć masę serową. Następnie ułożyć równo obok siebie brzoskwinie (albo połówki albo pokrojone na grubsze plasterki). 



Drugą część ciasta wyłożyć na górę (najlepiej zetrzeć na tarce o grubych oczkach). Piec okolo 1-1.5 godziny w 180C (350F).



Polecam i smacznego!:)

*dla wszystkich w US - używam White Cheese lub Farmer's Cheese zakupionego w Crossroads World Market w Palo Alto

Monday, April 12, 2010

Szarlotka




Od ponad 5-ciu lat mieszkam w Stanach Zjednoczonych. I to właśnie tutaj uzależniłam sie od pieczenia i gotowania:) Chyba wynika to z faktu, że tak trudno znaleźć tutaj dobre ciasto, chleb czy bułkę. Tak więc w moim domu wciąż sięgam do polskiej tradycji kulinarnej i na tyle na ile to możliwe staram się odtworzyć smaki i zapachy domu polskiego.
Zaczynam od szarlotki. Taką piekła moja mama i taką piekę i ja:)
Przepis z moich notatek.

Ciasto:

450g/about 1lb mąki
300g/2 sticks + 5 tablespoons margaryny (lub masła)
150g/5.2oz cukru pudru
4 żółtka
szczypta soli

Mąkę przesiać z solą, dodać margarynę, żółtka, cukier, posiekać wszystko nożem i zagnieść ciasto. Podzielić na połowę, zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 2 godziny. Przygotować jabłka.

Masa jabłkowa:


Okolo 8-9 jabłek na szarlotkę*
1/2 szklanki cukru
1 (8g/0.28oz) opakowanie cukru waniliowego
2 łyżeczki cynamonu

Połowę jabłek obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. 




Dodać cukru i przesmażyć na marmoladę (około godziny nam to zajmie). 



Następnie dodać drugą połowę startych jabłek, cukier waniliowy, cynamon i smażyć jeszcze około pół godziny. 





Zdejmujemy z palnika i odstawiamy do wystygnięcia (najlepiej żeby były całkiem zimne zanim ułożymy je na cieście).

Składamy naszą szarlotkę:


Jedną część ciasta wyjmujemy z lodówki, rozwałkowujemy na około 5mm i wykładamy do foremki ( 22 x 32cm / 9x13in). Nakłuwamy widelcem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180C (355F) i pieczemy okolo 10-15 minut. 




Wyjmujemy, studzimy. Na podpieczony spód wykładamy masę jabłkową. 



Drugą część ciasta wyjmujemy z lodówki i wykładamy na jabłka - albo rozwałkowujemy albo robimy z ciasta krateczkę. Ja zawsze robię krateczkę:








Nakłuwamy i pieczemy około 45-50 minut w 180C (355F).



Polecam i smacznego!:)

*używam Red Delicious lub Granny Smith apples