Sunday, November 10, 2013

Dyniowe Kopytka

English Version


Klasyka lekko odmieniona. Odmiana udana i to bardzo. Mnie najbardziej smakowały na słodko ale można też podać z gulaszem. Użyłam ziemniaków, które mi zostały z poprzedniego dnia. Proporcje będą zawsze pół na pół - ziemniaków i dyni. Przyprawy już według uznania:) Ciasto może wydawać się bardzo luźne ale starajcie się nie dodawać więcej mąki bo kopytka będą twarde po ugotowaniu. Dynia wciąż króluje więc dajcie się namówić na kopytka dyniowe:) Polecam!:)

I jeszcze małe przypomnienie:) Jeśli chcecie się w tym roku podczas Świąt Bożego Narodzenia delektować pysznym piernikiem staropolskim to już czas aby zrobić ciasto i zostawić aby dojrzewało!:)
Po przepis z dokładnymi wskazówkami zapraszam tutaj:
http://bakeholic.blogspot.com/2012/10/staropolski-piernik-dojrzewajacy.html


Składniki (na około 35-40 sztuk):

200g/7oz utłuczonych ziemniaków
200g/7oz puree z dyni
1 żółtko
1/4 łyżeczki cynamonu
szczypta kardamonu
szczypta gałki muszkatołowej
125g/4.4oz mąki pszennej plus do podsypania

4 łyżki masła
cukier brązowy

Wykonanie:

W misce wymieszać ziemniaki, dynię, żółtko oraz przyprawy.


Stopniowo dodawać mąkę i zagnieść ciasto. Ciasto powinno być luźne, lekko klejące ale nie dodawajcie więcej mąki bo kopytka będą twarde.


Ciasto wyłożyć na stolnicę lub dużą deskę oprószoną mąką.


Zrobić z ciasta wałek i kroić małe kluseczki (jak kopytka). Podsypywać mąką jeśli jest taka potrzeba.


Kluseczki wrzucać na gotującą, osoloną wodę i gotować, około 2-3 minuty od momentu aż wypłyną na powierzchnię. Wyjąć łyżką cedzakową na talerze.


Podawać polane roztopionym masłem i posypane brązowym cukrem. Można też serwować z gulaszem jeśli nie lubicie na słodko.


Dobrze smakują też następnego dnia, odsmażone na patelni.



Polecam i smacznego!:)

8 comments:

  1. Taki tunning zawsze wychodzi na dobre :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się! :) Pyszne wyszły:) Pozdrawiam:)

      Delete
  2. Aż mi w brzuchu zaburczało;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koniecznie trzeba temu zaradzic i zrobic kopytka dyniowe :) Pozdrawiam!:)

      Delete
  3. Ładny kolorek maja no i inna wersja krojenia od tradycyjnych.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, ale mozna oczywiscie pokroić tradycyjnie :)

      Delete
  4. OMG! jestem fanką dyni i z całą pewnością spróbuję twojego dzieła:) ostatnio dochodzę do wniosku, że dynia jest dobra do wszystkiego :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Te kopytka sa naprawde smaczne:) Dynia pasuje chyba faktycznie do wszystkiego ale mnie osobiscie nie we wszystkim smakuje:) Pozdrawiam!:)

      Delete

Thanks for stopping by!:)